piątek, 12 lipca 2013

Iwona Wieczorek była widziana w Paryżu? Czy to ona???

Kilka dni temu jedna z Pań Justyna B. napisała na forum gp24, że Iwona Wieczorek żyje.Dowiedziała się od świadka, który widział Iwonę, będącą w McDonald's.
Informację taką nie tylko głosi forum ale też podają inne strony. Jedną z takich stron jest Onet.pl.




Zdjęcie jest zrzutem portalu Onet.pl. Więcej możecie poczytać na Onecie tutaj:
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/trojmiasto/zaginiona-iwona-wieczorek-byla-widziana-w-paryzu,1,5559994,region-wiadomosc.html

Jeżeli okaże się, że to ona i potwierdzi to miejski monitoring z Paryża. Może oznaczać obrót o 180 stopni. Co ciekawe już ten obrót nastąpił ale wystarczy czekać na potwierdzenie czy to naprawdę ona była widziana.

środa, 8 maja 2013

Poszukiwania Iwony Wieczorek - trop urywa się przy Grunwaldzkiej.

Spece twierdzą, że to Iwona  Wieczorek, Pan Krzysztof  Rutkowski, mama Iwony, znajomi Iwony, tak samo twierdzą. Internauci? Też. Każdy z nas ma swoje zdanie.
Sęk jest w tym, że "Kto nie dopuszcza myśli, że to nie jest ta osoba, twierdząc, że myli się, nigdy nie uwierzy tej osobie. Raczej będzie unikać komentarzy od takich osób co tak twierdzą".
Tak jest w przypadku wymienionych wyżej osób.
Czy były inne monitoringi? Jeżeli nie. To trop urywa się przy Grunwaldzkiej.

wtorek, 27 listopada 2012

Poszukiwania Iwony Wieczorek - listopad: Internauci z forum GP24 wracają do początku!

Na forum GP24, można ostatnio przeczytać o monitoringu, o znajomych Iwony oraz o podejrzanych typach, którzy mogli by mieć udział w zaginięciu Iwony. Wracają tematy Pana Ręcznika, taksówki oraz Hotelu Chińskiego. Wszystkie powyższe tezy pisane przez tych internautów, kupy się nie trzymają. Im bardziej o tym piszą tym bardziej wychodzi na moje, że to co tu na blogu piszę i pisałem potwierdza się!
Była mowa o liście do prokuratury, hmm zobaczymy co dalej.
Moim zdaniem, co jeszcze raz napiszę, mama Iwony pomyliła się = brak dalszych śladów.
Przykre ale prawdziwe.

piątek, 27 lipca 2012

Iwona Wieczorek a inne dowody w poszukiwaniach. Nawet gdyby uwierzyli, to nic tego nie zmieni.

Dwa lata poszukiwań Iwony Wieczorek, zero dalszych śladów, zero nowych wiadomości jedynie co słyszymy w mediach, to sprawy są bliskie lub wiedzą kto jest sprawcą itd. To tylko możemy wiedzieć.
Gdyby uwierzyli w to co pisałem i dzwoniłem, to i tak tego już nic nie zmieni. Nie rozwiąże się zagadka jakim jest zaginięcie Iwony Wieczorek. Jedynie mogą zapłacić niektóre osoby za wprowadzanie w błąd oraz za stratę czasu.
Jedynie co pozostało, to lepiej zbadać teren, który pokazałem w poprzednim poście. Ale  sprawdzić teren począwszy od Grunwaldzkiej do ronda. Ale tego też nic nie zmieni, bo nie wiadomo gdzie jest Iwona Wieczorek i czy jest w Trójmieście, może się okazać, że sprawca wywiózł ją do innego województwa.  Ale tak możemy się domyślać i sugerować. Całe zaginięcie Iwony Wieczorek, to wielka niewiadoma, która ma wiele pytań.

środa, 25 lipca 2012

Forum GP24 - Internauci poddają się w poszukiwaniach Iwony Wieczorek?

Czytając ostatnie posty na forum GP 24, można odnieść wrażenie, że poddają się i brak im hipotez jakie mogły zajść w dniu zaginięcia Iwony Wieczorek. Nawet gdyby się nie poddawali, mało prawdopodobne jest aby rozwiązali zagadkę zaginięcia. Jedna osoba Lizzy podobno ma do informacje, które dotyczą zaginięcia.
Nie wątpię aby nie znali terenu zaginięcia (Sopot i Gdańsk) ale na bank, nie zgadzam się z ich zdaniem.
Czasem widuję jak cytują co ja tu piszę.
Tak to jest, jak duża część osób nie dopuszcza myśli, że mama Iwony mogła się pomylić. Kto jest pod wpływem emocji, zdenerwowany, to jest pewne że pomija szczegóły a patrzy tylko na to co bardziej rzuca się w oczy, czyli: włosy, sylwetka, chód i co ma przy sobie i nic więcej. Dlatego moim zdaniem, nie było dalszych śladów Iwony, gdyż to są dwie różne osoby i nie są to dwie Iwony
Nie wątpię, że mogą znać znajomych Iwony i mamę ale to tylko to. Mimo tego, życzę im aby ponownie sprawdzili trasę a szczególnie rondo oraz staw, które jest za Ergo Arena i tym bardziej przed Jelitkowem.

wtorek, 24 lipca 2012

Czy wracając do domu, Iwona Wieczorek miała torebkę?

Kiedy media nagłośniły sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek, pojawiło się wiele hipotez. Jedna z nich mówiła o tym, że u Adrii zostawiła torebkę z kluczami i poprosiła Iwona Adrię aby zostawiła na balkonie, czy to prawda? Nie wiem.
Pytanie, czy Iwona miała jakąkolwiek torebkę ? Jeżeli nie miała, to po raz kolejny potwierdza się moje zdanie, że to są dwie różne osoby.

Na forum GP20 toczy się ostra dyskusja, jeden drugiego poucza. Wyciągają wnioski, które zupełnie nie pasują ale nie które mogą być prawdą. Na bank człowiek w bermudach odpada!
Pytanie, czy śledczy zbadali ten detal, o którym napisałem wyżej o posiadaniu torebki?
Zobaczymy, poczekajmy co dalej będzie.

Wypowiedź Adrii, trasa Iwony. Gdzie mógł być sprawca cz.1

Witam, ostatnio przez wiele postów pisałem o ubiorze i detalach, które nie zostały zauważone przez inne osoby ale temat ubioru i wałkowania jak była ubrana, uważam za zakończony, ponieważ mam swoje zdanie, napisałem i pokazałem i nie zamierzam w nieskończoność pisać o tym.

Wróćmy do początku, do tego co mówiła koleżanka Iwony Wieczorek. Nie ma tego materiału lub został usunięty, w którym mówi, że jak dzwoniła to mija 3 wejście na plażę. Nie wiem czy powiedziała prawdę, nie wiem czy dobrze zrozumiała słowa zaginionej Iwony.
Mama Iwony jak i też znajomi, mówili, że Iwona wracała promenadą. Jeżeli Iwona wracała Grunwaldzką, to musiała wracać po stronie kamery? Nie, ponieważ po drugiej stronie też można i też był ruch (na nagraniu było widać). Obstawiam kilka tras jak mogła iść oraz wskazałem jedno podejrzane miejsce, gdzie sprawca jako taksówkarz, zwykła osoba mógł ją zaczepić. Uwaga! To tylko moja sugestia i pewnie zaraz zaczną się komentarze ....

Wracając do promenady, sprawca musiał ją widzieć co wcześniej pisałem (wcześniejszy post), zobaczył, że Iwonie rozładowała się komórka i uderzył w kierunku Iwony, to też moja sugestia jak i przebieg wydarzeń.
Jeżeli Iwona cały czas szła ulicą Grunwaldzką (co pokazałem pomarańczowymi strzałkami), to gdzie są wyjścia na plażę od ulicy Grunwaldzkiej? Owszem, są kierunki i ulice prowadzące do ulicy, która jest promenadą i ma wyjścia na plaże ale tak też w niektórych materiałach wideo widziałem i na stronach widziałem, że tak piszą. A może sprawca zaciągnął Iwonę na plażę? Może dlatego w mediach było mówione o sygnale jaki namierzyli.
Przyjrzyjcie się zdjęciom jak mogła iść.

Jak pisałem w poprzednim poście lub postach, Iwona nie doszła do Jelitkowa.
Adria, także powiedziała, że Iwona była od trzeciego wejścia na plażę od strony Sopotu, więc?
Nie wiem, czy to prawda co mówiła, ale znajomi Iwony wiedzą lepiej jak i rodzina.